sobota, 13 czerwca 2015

Kilka słów wyjaśnienia

         Ledwo założyłam bloga, a już zniknęłam. Moje życie nabrało tempa. Rok pełen zmian, rewolucji, łez, śmiechu i wielu innych emocji, które ciężko mi było w pewnych momentach ogarnąć. Zmiana działu w pracy, zajście w ciążę, ślub z ukochanym i starania o kredyt na mieszkanie to tylko jedne z wielu przeżyć w ostatnim czasie. Dzieje się, dzieje... ale w końcu mamy tylko jedno życie, więc na co czekać?
       Jednak zanim napiszę Wam o tym wszystkim i pokażę zdjęcia, chciałabym, abyście najpierw poznali moją przeszłość...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Łączna liczba wyświetleń